Dieta w cukrzycy ciążowej i w czasie karmienia

Dieta w czasie ciąży

Zasadniczą rolę w leczeniu cukrzycy ciążowej odgrywa odpowiednie odżywianie. Twoja dieta musi zabezpieczać wszystkie potrzeby odżywcze organizmu oraz pozwolić na uzyskanie prawidłowego poziomu glikemii: powinna być właściwie zbilansowana pod względem kaloryczności, a także podaży białka, tłuszczy, węglowodanów oraz składników mineralnych i witamin.Wykazano, że ponad dwie trzecie badanych kobiet z cukrzycą ciążową osiąga normoglikemię po zastosowaniu terapii dietą.

Wartość energetyczna diety
Dieta powinna dostarczać około 35 kcal na 1 kg należnej masy ciała, tj. około 1800‑2400 kcal/‌dobę, z czego 30% zapotrzebowania energetycznego powinno pochodzić z białka (1,3 g/kg masy ciała), około 20‑30% z tłuszczy, a resztę zapotrzebowania powinny zapewnić węglowodany, w większości węglowodany złożone. Liczenie kalorii jest stosunkowo trudne i czasochłonne. Praktycznym wskaźnikiem tego, czy spożywasz właściwą ilość kalorii, jest przyrost masy ciała.

Zalecany przyrost masy ciała w ciąży to średnio 8–12 kg.
Dla kobiety otyłej przed ciążą (BMI > 29,0 kg/‌m2) wystarczający będzie przyrost masy ciała o blisko 7 kg, kobieta szczupła (BMI < 19,8 kg/m2) może przytyć nawet do ok. 18 kg.

Rozkład ilości i wielkości posiłków w ciągu dnia
Spożywaj trzy główne i dwa – trzy mniejsze posiłki w ciągu dnia, z kolacji odłóż 1/3 – 1/2 porcji i spożyj ją przed snem.
Zaleca się, by przerwy między posiłkami nie były dłuższe niż 2,5‑3 godziny, a pierwszy posiłek, czyli śniadanie, powinnaś spożyć do godziny 9 rano.
Nie możesz pomijać żadnego z posiłków. Z uwagi na często występujący w okresie ciąży brak apetytu bądź gorsze samopoczucie nie powinnaś rezygnować z posiłku, a jedynie zmniejszyć jego ilość.
Wszystkie posiłki powinny być odpowiednio zbilansowane pod względem ilości i jakości składników odżywczych, co w praktyce oznacza konieczność przygotowywania umiarkowanych porcji produktów różnorodnego pochodzenia.

Węglowodany
Węglowodany, czyli cukry, stanowią podstawowy składnik pożywienia. Dzielą się na przyswajalne i nieprzyswajalne. Z kolei te przyswajalne mogą wchłaniać się szybko (cukry proste i dwucukry) lub wolno (cukry złożone).W każdym posiłku większość zapotrzebowania na węglowodany powinny pokrywać węglowodany złożone. Praktycznym wskaźnikiem opisującym przyswajalność pokarmów jest indeks glikemiczny.

Indeks glikemiczny (IG) – określa szybkość wzrostu stężenia glukozy we krwi po spożyciu produktów w porównaniu ze wzrostem, jaki następuje po spożyciu tej samej ilości węglowodanów w postaci czystej glukozy.
Żywność, której węglowodany są szybko trawione i przyswajane, szybko i na krótki okres podnoszą poziom glukozy we krwi – ma wysoki indeks glikemiczny. Produkty o niskim indeksie glikemicznym to takie, z których glukoza uwalnia i wchłania się powoli­ w procesie trawienia, a wzrost stężenia glukozy we krwi jest niewielki, ale trwa długo. Takie­ produkty są najbardziej pożądane w Twoim jadłospisie, gdyż nie prowadzą do szybkiego wzrostu glikemii poposiłkowej. Informacje o indeksie glikemicznym niestety­ nie są dostępne na opakowaniach produktów. Można je znaleźć w tabelach indeksów glikemicznych w poradnikach dietetycznych, książkach bądź na stronach internetowych.

Istotne jest, byś w diecie uwzględniała przede wszystkim produkty o średnim i niskim indeksie glikemicznym.

Produkty zbożowe
Najlepszym źródłem węglowodanów o niskim IG są produkty zbożowe z grubego przemiału, bogate w błonnik.Zalecane jest pieczywo razowe, pieczywo żytnie, orkiszowe, chrupkie. Ilość pieczywa wskazana na posiłek to 1–2 kromki, nie więcej. Kasze: jęczmienna, gryczana, pęczak, jaglana, kuskus oraz ryż jasny, jak też ciemny, gotowane na sypko, mogą stanowić dodatek do Twoich posiłków obiadowych w ilości 1/2 saszetki po ugotowaniu. Doskonałym źródłem błonnika są również płatki owsiane, jęczmienne, żytnie, musli naturalne, które dodane do jogurtu naturalnego są propozycją na posiłek w formie II śniadania czy podwieczorku. Potrawy z mąki pszennej powinnaś ograniczać, dlatego też jeśli w jadłospisie pojawią się takie dania, jak kluski, pierogi, naleśniki, powinnaś zmniejszyć ich spożycie o połowę i wzbogacić dodatkiem warzyw, najlepiej w formie surowej. Polecana jest mąka z grubego przemiału: razowa­ pełnoziarnista, gryczana, orkiszowa. Do zup i drugich dań powinnaś wybierać makaron razowy w ilości nie większej niż 2–3 łyżki. Proces gotowania makaronu czy kasz nie powinien trwać zbyt długo, najlepiej gdy spożywane są w formie al dente. Im produkt­ dłużej gotowany, tym posiada wyższy­ IG.

Produkty nabiałowe
W grupie produktów nabiałowych szczególną uwagę należy zwrócić na podaż mleka w diecie oraz zawartość tłuszczu w wybieranych produktach. Dzienna porcja mleka powinna być ograniczona do 1 szklanki, natomiast takie produkty, jak jogurt naturalny, kefir, maślanka, mogą stanowić dla niego alternatywę. W grupie jogurtów i serków najkorzystniej jest wybierać produkty naturalne pozbawione dodatków owocowych i smakowych, gdyż najczęściej są one dosładzane. Wśród serów wykluczamy sery pleśniowe oraz topione z uwagi na ich wysoką kaloryczność oraz dużą podaż tłuszczu, a w przypadku serów pleśniowych zwiększone ryzyko zatruciem bakterią Listeria. Spożycie serów żółtych należy ograniczyć.Jajka są bardzo bogatym źródłem pełnowartościowego białka oraz wielu witamin i składników mineralnych. Możesz je spożywać w formie gotowanej na twardo, jako dodatek do różnych sałatek bądź w formie dobrze ściętej jajecznicy. W ciąży nie można jeść jajek surowych z uwagi na ryzyko zatrucia salmonellą.

Mięsa, wędliny i ryby
W grupie mięs i wędlin należy wybierać gatunki chude, choć nie tylko drobiowe. Może to być: królik, indyk, drób, wołowina, cielęcina czy wieprzowina, ale chuda, np. schab. Podroby typu: pasztet, salceson, kaszanka, pieczenie zawierają dużo tłuszczu, dlatego nie są polecane. Porcje mięsa powinny być przyrządzane w formie gotowanej, duszonej, pieczonej. Potrawy panierowane w bułce tartej i smażone na tłuszczu typu kotlet schabowy czy kotlet mielony nie są polecane ze względu na wysoką kaloryczność oraz wysoki indeks glikemiczny. Unikaj surowego mięsa typu tatar czy surowych wędlin, np. szynka parmeńska, z uwagi na ryzyko zatrucia toksoplazmozą.Mięso ryb jest doskonałym wyborem! Ma wysoką wartość odżywczą – dobrze przyswajalne białko oraz wysoką ilość kwasów tłuszczowych wielonienasyconych z grupy omega-3, a także witaminę D. Jednak unikaj niektórych gatunków ryb morskich, takich jak: rekin, marlin, miecznik, makrela, ryba maślana, tuńczyk ze względu na wysokie stężenie rtęci. Polecane­ są: łosoś, tilapia, sum, śledź. Ryby mogą być przyrządzane na parze, gotowane, pieczone w folii.

Owoce i warzywa
Owoce i warzywa stanowią przede wszystkim źródło witamin i soli mineralnych, ale także węglowodanów, stąd też ważne jest, by w diecie unikać owoców, które są szczególnie bogate w cukry. Do tej grupy można zaliczyć: banany, gruszki, śliwki oraz winogrona­. Owoce cytrusowe i inne mogą stanowić urozmaicenie poszczególnych posiłków w formie dodatku, natomiast błędem jest, gdy są jedzone między posiłkami bądź też stanowią osobny posiłek.Z warzyw należy ograniczyć spożycie ziemniaków, gdyż są bogate w skrobię, która może powodować wzrost glikemii poposiłkowej. Pozostałe warzywa można spożywać praktycznie bez ograniczeń, szczególnie w postaci surówek. Powinny stanowić dodatek do każdego posiłku.

PAMIĘTAJ!
Obróbka termiczna (gotowanie, pieczenie, duszenie, smażenie) zwiększa indeks glikemiczny produktów, co nie jest korzystne.Tłuszcze pochodzenia roślinnego, takie jak: olej rzepakowy, sojowy, lniany, oliwa z oliwek, słonecznikowy, z pestek winogron, są bogatym źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Mogą stanowić dodatek do różnego rodzaju surówek, można z nich przygotować majonez. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 są bardzo ważne dla prawidłowego rozwoju płodu, gdyż biorą udział w rozwoju mózgu, naczyń krwionośnych, serca.Tłuszcze zwierzęce dostarczają duże ilości nasyconych kwasów tłuszczowych, które w ciąży należy ograniczyć. Unikaj produktów zawierających izomery trans kwasów tłuszczowych, których źródłem są: utwardzane margaryny, posiłki typu fast food, chipsy, sosy, zupy w proszku instant, wyroby cukiernicze i półcukiernicze.
Słodkości, takie jak ciasta, ciasteczka, cukierki, batony, cukier biały, są niewskazane w diecie, ponieważ są źródłem węglowodanów prostych. Z tej grupy produktów należy bezwzględnie zrezygnować. Zamiast tego możesz zjeść gorzką czekoladę w ilości 1–2 kostek, orzechy czy migdały. Stosowanie sztucznych środków słodzących jest dozwolone, z wyjątkiem sacharyny, która przechodzi przez łożysko i jej wpływ na płód nie jest do końca znany.W formie napoju do posiłku mogą być spożywane herbaty owocowe, soki warzywne i owocowe bez dodatku cukru, jednak nie częściej niż raz na dobę w ilości 1 szklanki. Niesłodzona herbata oraz naturalna woda mineralna mogą być spożywane w nieograniczonych ilościach w ciągu dnia, niezależnie od posiłku.Zrezygnuj z dodawania soli do przygotowywania potraw, z uwagi na to, że duża jej ilość jest zawarta w gotowych produktach, takich jak pieczywo, wędliny, konserwy, kiszonki, sery żółte, różnego rodzaju przetwory. Jeśli występują u Ciebie obrzęki, tym bardziej musisz unikać stosowania soli. Można ją zastąpić innymi przyprawami ziołowymi.
Jeśli wynik pomiaru glukometrem stężenia glukozy we krwi po posiłku przekracza zalecane normy, należy dokonać analizy spożytego posiłku. W tym celu warto prowadzić dzienniczek samokontroli, zapisując wynik pomiaru i opisując poszczególne posiłki, produkty biorące w nich udział i ich ilości. Dzięki temu można ustrzec się ponownego popełnienia błędu dietetycznego. Należy jednak pamiętać, że na poziom glikemii ma wpływ wiele czynników, także stres i wysiłek fizyczny. Dieta to jeden z najważniejszych czynników i bezpośrednio zależny od nas!

Słodkości, takie jak ciasta, ciasteczka, cukierki, batony, cukier biały, są niewskazane w diecie, ponieważ są źródłem węglowodanów prostych. Z tej grupy produktów należy bezwzględnie zrezygnować. Zamiast tego możesz zjeść gorzką czekoladę w ilości 1–2 kostek, orzechy czy migdały. Stosowanie sztucznych środków słodzących jest dozwolone, z wyjątkiem sacharyny, która przechodzi przez łożysko i jej wpływ na płód nie jest do końca znany.W formie napoju do posiłku mogą być spożywane herbaty owocowe, soki warzywne i owocowe bez dodatku cukru, jednak nie częściej niż raz na dobę w ilości 1 szklanki. Niesłodzona herbata oraz naturalna woda mineralna mogą być spożywane w nieograniczonych ilościach w ciągu dnia, niezależnie od posiłku.Zrezygnuj z dodawania soli do przygotowywania potraw, z uwagi na to, że duża jej ilość jest zawarta w gotowych produktach, takich jak pieczywo, wędliny, konserwy, kiszonki, sery żółte, różnego rodzaju przetwory. Jeśli występują u Ciebie obrzęki, tym bardziej musisz unikać stosowania soli. Można ją zastąpić innymi przyprawami ziołowymi.

Przykładowe jadłospisy

Mikroelementy
W ciąży aż o blisko 60% wzrasta zapotrzebowanie na żelazo, dlatego też ważne jest, by odpowiednio wzbogacić dietę o produkty w nie bogate. Niedobór żelaza w ciąży może grozić przedwczesnym porodem oraz urodzeniem dziecka o niskiej masie urodzeniowej. Źródłem łatwo przyswajalnego żelaza­ w diecie kobiety ciężarnej są przede wszystkim produkty zwierzęce: czerwone mięso, drób i wędliny, jajka, szczególnie żółtko, ale też ryby, szpinak, natka pietruszki, rukola, sałata, rośliny strączkowe suche, orzechy, pestki dyni. Warto spożywać te produkty wraz z dodatkiem warzyw bogatych­ w witaminę C, gdyż zwiększa ona przyswajalność żelaza. Są nimi: warzywa­, tj.: brukselka, brokuły, kapusta biała, pekińska, kiszona, papryka, ogórki kiszone, szczypiorek, natka pietruszki, sałata oraz owoce: czarna porzeczka, owoce­ dzikiej róży, truskawki, kiwi, grapefruity, pomarańcze­, cytryny, porzeczki białe i czerwone, agrest, maliny. Odpowiednia­ podaż witaminy C w diecie ciężarnej zmniejsza ryzyko infekcji, porodu przedwczesnego i stanu przedrzucawkowego.Wapń – jest bardzo ważnym pierwiastkiem, w okresie ciąży w II i III trymestrze wzrasta jego zapotrzebowanie. Jest składnikiem układu kostnego i szkieletowego­. Źródłem wapnia w diecie są przede wszystkim mleko i przetwory mleczne, tj. jogurty, kefiry, maślanki – wszystkie, najlepiej naturalne, ser twarogowy chudy, ser żółty. Z tych produktów wapń jest najlepiej przyswajalny. W mniejszym stopniu jego źródłem są produkty roślinne: jarmuż, brokuły, migdały, orzechy, soja, fasola. Duże spożycie mięsa, picie kawy czy dieta bogata w sól powodują nadmierną utratę wapnia z organizmu.

Po porodzie - Dieta mamy karmiącej

Karmienie piersią to spory wysiłek dla organizmu. Aby wyprodukować odpowiednią ilość mleka, organizm zużywa ok. 500 kcal na dobę. Nie oznacza to jednak, że Ty o tyle samo musisz zwiększyć kaloryczność swojej diety. W czasie ciąży organizm zmagazynował zapas tkanki tłuszczowej również na okres karmienia. To z niej powinien teraz skorzystać, jeśli nie chcesz mieć problemów ze zbędnymi kilogramami. Jednak pamiętaj, iż w okresie karmienia piersią nie można stosować żadnych diet odchudzających, gdyż zmniejszenie kaloryczności diety poniżej 1500 kcal/dobę zmniejsza ilość wytwarzanego pokarmu. W diecie mamy karmiącej najważniejsza jest różnorodność. Organizm traktuje laktację jako priorytet przed innymi procesami metabolicznymi, więc wszystkie składniki odżywcze potrzebne Twojemu dziecku znajdą się w mleku, czasami kosztem Twojego zdrowia. Powinnaś jeść to, co lubisz i co jest zdrowe. Twój sposób odżywiania się nie wpływa na skład i objętość pokarmu, nawet niedożywiona kobieta wytwarza pełnowartościowy pokarm. Często mamy w obawie przed alergią czy kolkami maluszka przechodzą na rygorystyczne, niemal głodowe, diety. Gotowany kurczak i marchewka to bardzo częsty zestaw. Nie wolno nie jeść na wszelki wypadek! Należy za to obserwować swoje dziecko. Jeśli zachowuje się inaczej niż zwykle, jest niespokojne, częściej płacze, pojawia się wysypka, to dopiero wtedy szukamy przyczyn pokarmowych, analizując swoje menu z ostatnich 24 godzin w poszukiwaniu potencjalnego winowajcy i eliminując­ go na jakiś czas z jadłospisu. Mleko mamy nigdy nie uczula dziecka, alergizujące są jedynie pokarmy spożywane przez mamę, których cząstki przenikają do mleka. W przypadku rozpoznania alergii u dziecka karmionego piersią najlepszym mlekiem­ dla niego jest Twój pokarm, jednak konieczne jest zastosowanie diety eliminacyjnej. Wówczas musisz zrezygnować ze spożycia mleka i jego przetworów, gdyż ich udział w diecie nie jest konieczny do wytwarzania pokarmu. Jednak w takim wypadku należy wzbogacić dietę w produkty bogate w wapń i białko. Ponadto zachęcamy do czytania etykiet produktów opakowanych, ponieważ bardzo często mleko w proszku dodawane jest do różnego rodzaju produktów.

Wskazówki, jak skomponować zdrową dietę karmiącej mamy

Jedz kilka posiłków w ciągu dnia, 3 główne­ i 2 przekąski. Nie jedz na zapas ani za dwóch, wystarczy, że zaspokoisz swój głód.

4–5 razy dziennie spożywaj pieczywo, makarony oraz kasze
Produkty węglowodanowe nie tylko powinny­ być podstawą posiłku i pokrywać w połowie zapotrzebowanie energetyczne, ale również są źródłem cennych minerałów, takich jak magnez czy żelazo. Jeśli wybierzesz produkty nieoczyszczone z grubego przemiału (razowe, pełnoziarniste), dłużej będziesz syta, a zawarty w nich błonnik pomoże uregulować pracę przewodu pokarmowego. Pamiętaj, by kasze­, ryż i makaron gotować jak najkrócej (al dente).

2 razy dziennie jedz mleko i produkty mleczne
Produkty te są świetnym źródłem pełnowartościowego białka oraz wapnia, którego teraz potrzebujesz w większej ilości. Jeśli Twoje dziecko nie ma zdiagnozowanej alergii na białko mleka krowiego, dbaj, aby te produkty znalazły się w codziennej diecie. Jeśli nie lubisz mleka, zastąp je produktami mlecznymi, takimi jak twarożek, jogurt, kefir, maślanka. Sery żółte powinny być ograniczane w diecie, ponieważ są ciężkostrawne, dlatego też ich spożycie w nadmiarze może spowodować dyskomfort u Ciebie i dziecka. Spożycie serów pleśniowych z uwagi na to, że są produkowane na bazie mleka niepasteryzowanego, zwiększa ryzyko zatrucia bakterią Listeria monocytogenes. Ten drobnoustrój wywołuje listerię – bardzo niebezpieczną chorobę zarówno dla płodu, jak i niemowląt. Dlatego też jeśli lubisz sery miękkie, wybieraj te, które są wyrabiane z mleka pasteryzowanego – sprawdź informację na opakowaniu produktu, np.: ser feta, camembert­, brie.

2–3 razy w tygodniu jedz ryby
Zawierają niezwykle cenne i pożądane wysokonienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega‑3. Ze względu na wysokie stężenie rtęci w niektórych gatunkach ryb morskich, takich jak: rekin, miecznik, makrela, należy ich unikać, natomiast polecane są: łosoś, tuńczyk świeży, tilapia, sum i dorsz. Powinnaś unikać ryb podawanych w postaci surowej, np. sushi.Ryby morskie dodatkowo dostarczają jod, który zapewnia prawidłowe działanie tarczycy­. Twoje dziecko w okresie intensywnego wzrostu potrzebuje niezbędnych­ nienasyconych kwasów tłuszczowych NNKT pochodzących m.in. z ryb dla prawidłowego rozwoju mózgu. Dodatkowo udowodniono, iż dzieci, których matki podczas karmienia piersią mają dietę bogatą w NNKT, rzadziej zapadają na alergie­.

Kilka razy w tygodniu jedz mięso oraz jaja
W okresie karmienia niezmiernie istotne jest odpowiednie spożycie żelaza (ustrzeże Cię przed anemią), którego najwięcej jest w mięsie czerwonym, takim jak wieprzowina, wołowina, cielęcina, dlatego w okresie laktacji możesz po nie sięgać częściej. Duże ilości żelaza znajdziesz również w żółtku jaj. Sięgaj też po drób – kurczaka lub indyka. Jaja i mięso możesz jeść wymiennie. Mięso oraz białko jaj to najważniejsze źródło pełnowartościowego białka potrzebnego do produkcji mleka – tych produktów nie może zabraknąć w Twojej diecie.

3–4 razy w ciągu dnia sięgaj po warzywa i owoce
W zasadzie warzywa możesz jeść do woli, wskazane są: marchew, dynia, kabaczek, cukinia, buraki, brokuły, pietruszka, ogórki, szpinak, ziemniaki, sałata, kapusta pekińska. Warzywa to cenne źródło witamin A, D, E, K oraz z grupy B. Dziś wiemy, że witamina B6 łagodzi objawy depresji poporodowej. Znajdziesz ją w takich produktach, jak: kapusta, groszek zielony, kalafior, marchew, szpinak, ziemniaki, fasola, pestki dyni, świetnym jej źródłem są banany. Uważaj na cebulę i czosnek, gdyż mogą one zmieniać smak mleka, co może nie spodobać się maluszkowi. Silne alergeny zawierają również pomidory i seler. Doskonałym dodatkiem do różnego typu sałatek i surówek są źródła tłuszczu zawierającego wysokonienasycone kwasy tłuszczowe – zawarte w olejach: rzepakowym, sojowym, słonecznikowym, oliwie z oliwek. Z owocami nie przesadzaj, gdyż mimo iż są bogate w witaminy, to zawierają dużo prostych cukrów. Jedz 2 porcje owoców dziennie (porcja to około 100–150 g). Zaleca się ostrożność w spożywaniu cytrusów z uwagi na środki, którymi są spryskiwane owoce na czas transportu.

Unikaj żywności zawierającej konserwanty
Sztuczne barwniki, izomery trans kwasów tłuszczowych (uwodornione margaryny, produkty z nich przygotowane – ciasta, herbatniki), dania typu fast food, zupy w proszku nie są polecane dla kobiet karmiących.

Codziennie pij ok. 2–3 litrów płynów
Płyny zapewnią produkcję odpowiedniej ilości mleka. Przeciętnie produkujesz go około 750 ml na dobę. Jeśli nie chcesz, aby go zabrakło, pamiętaj o wodzie, najlepiej mineralnej niegazowanej. Nawet jeśli nie chce Ci się pić, staraj się sięgać po wodę mineralną i pij ją co jakiś czas małymi łyczkami. Możesz również wybierać soki, naturalne herbaty owocowe, napary ziołowe.

Niewskazane jest:

  • Palenie papierosów – ma negatywny wpływ na laktację, zmniejsza ją o blisko 200–300 ml.
  • Picie alkoholu – obniża ilość produkowanego mleka i przenika do pokarmu.
  • Spożywanie w dużej ilości kofeiny, gdyż bardzo dobrze przenika do pokarmu i skutecznie pobudza dziecko.

Pamiętaj, że dieta mamy karmiącej powinna być lekkostrawna, unikaj więc:

  • Smażonych potraw, zwłaszcza w głębokim tłuszczu oraz panierkach.
  • Zasmażek, zawiesistych sosów.
  • Wzdymających dań z warzyw kapustnych, takich jak np. bigos.
  • Ostrych przypraw (wybierz za to łagodne, takie jak: natka pietruszki, majeranek, koperek, tymianek, kminek).
  • Słodyczy (pamiętaj, że mimo iż spalasz teraz dużo kalorii, łatwo przekroczyć granicę i wpaść w rutynę codziennego jedzenia słodyczy, a stąd już o krok do zbędnych kilogramów).

Pamiętajmy, że okres ciąży oraz karmienia piersią u kobiet, u których występował ciągły deficyt wapnia w diecie, jest czynnikiem ryzyka osteoporozy. Jeśli bez podstawy eliminujemy produkty mleczne, zwiększamy swoje narażenie na tę chorobę­ w okresie po menopauzie. Pokrycie zapotrzebowania na wapń w okresie laktacji można osiągnąć poprzez codzienne spożywanie około 2 szklanek mleka, 3/4 szklanki jogurtu, maślanki lub kefiru, 2 plasterków sera żółtego, około 80 g półtłustego sera twarogowego lub 15 g orzechów, 3 porcji zielonych warzyw bądź 2 porcji owoców. Laktacja to również czas, kiedy mamy skarżą się na nieładną cerę czy wypadanie włosów. Wszystkie te problemy biorą się z nieracjonalnej, zbyt monotonnej diety, która nie dostarcza odpowiedniej ilości witamin i składników mineralnych.Jeśli jesteś na diecie eliminacyjnej i boisz­ się, że nie dostarczasz organizmowi niezbęd­nych składników odżywczych, możesz przyjmować suplementy przeznaczone dla mam karmiących. Pamiętaj­ również, iż suplementacja Twojej diety witaminą D nie jest wystarczająca, by zapewnić odpowiednie zapotrzebowanie Twojemu dziecku, dlatego też konieczne jest dodatkowe jej podawanie niemowlęciu.W przypadku wystąpienia problemów laktacyjnych i niedostatku pokarmu możesz sięgnąć po tzw. galaktogogi, czyli środki farmaceutyczne i pochodzenia roślinnego pobudzające i podtrzymujące laktację. Do tej grupy ziół zalicza się kozieradkę, niepokalanek mnisi, drapacz lekarski (inaczej bernardynek), koper włoski i ogrodowy, szparag lekarski, rutwicę lekarską, owoce kminku, anyżu, ziele ogórecznika i bazylii. Podobne działanie ma słód jęczmienny, stąd w przypadku problemów z laktacją rekomendowane jest spożycie piwa – napoju­ typu „Karmi”.

Zalety kobiecego pokarmu:

  • Swoisty
  • Jest lepiej trawiony i wchłaniany w przewodzie pokarmowym niemowlęcia (pokarm matki trawiony jest 2,5 godziny, mleko krowie 3,5 godziny).
  • Zawiera lipazę i amylazę oraz przeciwciała, które wspierają niedojrzały układ odpornościowy niemowlaka.
  • Naturalne karmienie zapobiega chorobie atopowej, alergiom pokarmowym oraz zapaleniu atopowemu skóry.
  • Niemowlęta karmione piersią w pierwszym półroczu życia 5-krotnie rzadziej zapadają na infekcje dróg moczowych.

Nie zapominaj o aktywności fizycznej!

Materiał pod redakcją prof. dr hab. med. Katarzyny Cypryk,
dr n. med. dietetyk dypl. Patrycji Świerzewskiej,
Klinika Diabetologii I Chorób Przemiany Materii UM w Łodzi

5
Ten artykuł oceniły 4 osoby .